Projekt 1a

„Plastusiowy pamiętnik” to jedna z tych książeczek, które zna każde polskie dziecko! Od lat bowiem jest on lekturą w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Autorką książki jest Maria Kownacka. „Plastusiowy pamiętnik” ukazał się w 1936 roku, czyli nawet nasi dziadkowie wychowali się na przygodach zabawnego ludzika z plasteliny!
Utwór ma formę pamiętnika tytułowego Plastusia. Jest on narratorem i opowiada o swoich przygodach. Skąd w ogóle wziął się nasz bohater?

Na pierwszej lekcji, zaraz po wakacjach, było lepienie z plasteliny. Pani rozdała dzieciom zieloną i czerwoną plastelinę i dzieci lepiły, co same chciały. Bronka ulepiła gniazdo z jajeczkami, Wicuś ulepił grzybki, chłopcy spod okna ulepili samoloty, a Tosia ulepiła mnie — takiego malutkiego ludzika.


Warto zapamiętać Tosię – to miła i sympatyczna dziewczynka z pierwszej klasy, w której piórniku mieszka Plastuś. Nasz bohater traktuje ją trochę, jak przyjaciółką, a trochę jak mamę.
Jak wygląda Plastuś? Mówi on o sobie tak:
Ja mam duży czerwony nos, odstające uszy i zielone majteczki. Wszyscy powiedzieli w klasie, że jestem śliczny.
Przytoczmy jeszcze jeden bardzo ważny fragment. Opisuje on mieszkanie Plastusia, a także jego najlepszych przyjaciół:


Mam śliczne mieszkanie: oddzielny drewniany pokoik. Obok mnie, w drugim pokoiku, mieszka tłuściutka, biała guma. Ta guma nazywa się „myszka”. A zaraz koło gumki mieszkają cztery błyszczące, ostre stalówki. A z drugiej strony, w długim korytarzu, mieszka pióro, ołówek i scyzoryk. Z początku nie wiedziałem, jak się nasz dom nazywa. Teraz już wiem: piórnik.

Widzimy więc, że bohaterami są przybory szkolne. Przeżywają one mnóstwo przygód, zazwyczaj opartych na szkolnych zwyczajach – np. przygotowywaniu choinki bożonarodzeniowej. Autorka w bardzo zabawny sposób przedstawia te wydarzenia. Humor opiera się na tym, że to, co dla nas zwyczajne, dla małych przyborów szkolnych jest wielkim przeżyciem. Na przykład Plastuś wisi na owej choince bożonarodzeniowej, jako ozdoba – cóż za wydarzenie w życiu maleńkiego ludzika z plasteliny!

Książka pani Kownackiej jest nie tylko dowcipna, ale i mądra. Ukazuje wartość przyjaźni i lojalności. Poucza nas też, że w każdej sytuacji można się dogadać, nawet z tymi, którzy wydają się kłótliwi.
Dzieci chętnie słuchały fragmentów lektury jak i również samodzielnie czytały. Zwieńczeniem opracowania lektury , były zajęcia plastyczne, na których dzieci kolorowały postać Plastusia, lepiły z plasteliny i projektowały jego domek. Wykonały również maskę głównego bohatera, ochoczo pozując w niej do zdjęć.


Liliana Kanik